Prawko B1/ a potem B/zawsze było moim marzeniem, ale w czasie zajęć szkolnych po prostu nie ma na to czasu. Teraz są ferie, ale zapisałam się już 2 tygodnie wcześniej, aby zaliczyć teorię.
Zaczęłam już pierwsze jazdy z Panem Waldkiem i całkiem nieźle mi i już jeździmy po placu. Mam nadzieję wyjeździć 30 godzin przez ferie, a potem spokojnie podejść do egzaminu państwowego.
Rodzice już się rozglądają za autkiem, ale coraz bardziej przekonana jestem do Smarta. Co z tego wyjdzie ...zobaczymy.