Szkolą bardzo konkretnie. W mojej grupie było trzech szesnastolatków. Każdy z nas już wcześniej jeździł samochodem i wszyscy zdaliśmy za pierwszym razem.
Za dwa lata B raczej zrobię u siebie w Trzebnicy, bo trochę męczył mnie dojazd. Jak na razie jestem szczęśliwym posiadaczem Prawa jazdy B1.